zabardzość. nadczucie. mapy czarnych dziur.
Blog > Komentarze do wpisu
na drugie mam głód

To była jedna z tych spowiedzi, w których nie słyszy się nic o sobie. Za to kilka razy słowo Miłość i że Bóg jest dobry, że jest oazą na mojej pustyni. Jest. Tylko nie mam czerpaka.

 

Moment 1.: wybiegam na ostatni autobus z piątkowej liturgii jeszcze zanim adoracja i zanim komunia; nie ma Go dzisiaj dla mnie - myślę - zabrali, zabili, pogrzebali, pustka.

Moment 2.: klęczę w całkiem pustym kościele i ja patrzę na Niego, a On patrzy na mnie; poczekam aż ktoś przyjdzie - mówię półgłosem - nie zostawię Cię tu samego.

 

Gdzieś pomiędzy klęczeniem, milczeniem, symbolami, alleluja, światłem wchodzącym w ciemność i resztą, gdzieś w samym środku jest jakaś ogromna samotność. Jakaś niemożność wyrażenia (większa niż zwykle). I dużo myśli o szeolu. O życiu bez życia, o martwocie i bezruchu, że weź to, że ja już tak nie mogę, ja już nie chcę.

 

Ks. Krzysiu mówił dziś o Janie, który zatrzymał się i poczekał na Piotra; że nie wchodzi się w pojedynkę do pustego grobu.

Siedzę okutana kocem, jem truflowy sernik i szukam czegoś do słuchania rankami w miejsce Adasia, żeby choć przez 10 minut dziennie ktoś do mnie mówił o Bogu.

 

...

 

Jestem głodem. Tą jego ekstremalną wersją, kiedy przestaje się wierzyć w istnienie sytości.

Coraz sprawniej poruszam się w świecie złożonym z braków.

 

Nie ma dla mnie obietnic. Nie wiem, jak się ufa.

Ale siedzę w tym grobie i czekam, czy po mnie wróci.

I tak nie miałabym dokąd pójść.

 

I jeśli to miejsce zamieni się w katolickiego bloga, to nie będę przepraszać. Bo ziemia nie pachnie jak dom*.

* Peter Kreeft
niedziela, 16 kwietnia 2017, ja-inka

Polecane wpisy

  • przestrzenie

    Siedzę na skraju łóżka. Leży za moimi plecami, z ręką przełożoną przez moje uda. - Możesz mnie pogłaskać - pozwala, chociaż nie pytałam. Włosy ma ścięte trochę

  • za

    - Jak sobie zrobiłaś okulary i robisz sobie twarz, to znaczy, że teraz umówisz się do dentysty...? - Jestem umówiona na czwartek.   ...   Nie mogę myś

  • wszystko się zbiega

    W piątkowy wieczór pierwszy raz od dawna słowa coś mi robią dobrego. (Słowa takie jak często; plus kilka emotikonek.) Dotykają w tym miejscu pod żebrami, gdzie

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: